Apple Macbook Pro – bo obraz ma znaczenie

Aktualnie Apple ma w ofercie 2 modele oznaczone Pro. Zarówno 13 jak 15 calowy laptop z tej serii imponują przede wszystkim jakością obrazu. Z wyświetlaczami o rozdzielczości 2880 x 1800 i bardzo dobrym odwzorowaniu palety barw (ok. 98% sRGB, 60% AdobeRGB) mogą być najlżejszymi laptopami dającymi się wykorzystać w obróbce grafiki.

Duże możliwości w małym opakowaniu

15 calowy Macbook Pro 15 waży nieznacznie ponad 2 kg fot. apple.com

15-calowy Macbook Pro 15 waży nieznacznie ponad 2 kg. Są lżejsze laptopy o takiej przekątnej ekranu, ale z reguły nie ma sensu próbować je wykorzystać do profesjonalnej grafiki. Apple korzysta jednak z dość mocnych procesorów i 15-calowym laptopie nie zdecydowano się na procesor niskonapięciowy. Mocy CPU więc nie brakuje, RAM-u jest 16 GB i tylko karta graficzna nie wytrzymuje porównania z tymi z mobilnych stacji graficznych. Macbook Pro 15 może zdystansować takie laptopy jak HP ZBook 15u. Także mniejszy model daje użytkownikowi pewien zapas mocy przy jedynie 1,6 kg masy własnej i przez część testerów jest uważany za lepszy od Dell XPS 13 czy Lenovo ThinkPad X1 Carbon.

Współpraca z wrogiem?

Dwa świetne rozwiązania wykorzystywane w Macbookach Pro: dyski SSD podpinane pod PCI i wyświetlacze Retina produkowane są przez firmę Samsung. Jak widać w tej branży nie ma miejsca na twardą konkurencję. Trzeba przyznać, że wychodzi to jednak produktom Apple na dobre.

Bardzo droga jednorazówka?

Potencjalnie Macbook Pro 15 mógłby służyć jako lekka mobilna stacja graficzna. Takie wykorzystanie wiąże się jednak z bardzo dużym obciążeniem urządzenia, które ma tylko 12 miesięcy gwarancji i nie sposób go naprawić (ani nawet wyczyścić) samodzielnie. Otwarte pozostaje pytanie czy zwróci się ono przed zakupem kolejnego, jeszcze doskonalszego modelu.

Bardzo silna konkurencja

Macbooki Pro wciąż są prestiżowe i wydajne, trudno jednak mówić o dystansie, który miałby dzielić je od konkurencyjnych urządzeń Dell (XPS), HP (ZBook), Lenovo (ThinkPad T/X) czy Toshiba (Tecra). Kilka lat temu Apple wygrywało wprowadzając rozwiązania jako pierwsza firma na rynku. Dzisiaj kupuje część podzespołów od konkurencji. Być może ma to pozytywny aspekt dla użytkowników – Maki stają się coraz bardziej kompatybilne z innymi urządzeniami.